ZADBAJ O SWOJE JELITA !

dsc_0423

Wszyscy dbamy o wygląd zewnętrzny, kupując dobre kosmetyki. Zażywamy witaminy i minerały – przynajmniej mam nadzieję, że tak jest ! Staramy zdrowo się odżywiać i żyć aktywnie. Ale jestem ciekawa, ilu z Was może z ręką na sercu powiedzieć, że dba też o to, co mamy w środku, czyli o jelita. Szczerze mówiąc, nigdy nie zwracałam na to większej uwagi. Wiecie doskonale jak jem i zwracam ogromną uwagę na to, co ląduje na moim talerzu. Staram się jeść dużo warzyw, roślin strączkowych, a przetworzone produkty wpadają od większej okazji, podobnie zresztą jak alkohol. Dodatkowo trenuję i staram się być na co dzień aktywna. Okaz zdrowia i przykład do naśladowania, prawda ? No niestety nie do końca…

dsc_0061

dsc_0062

Prawda jest taka, że wszystko zaczyna się w jelitach. Być może to dość mało komfortowy temat, ale ostatnio jest u mnie na pierwszym miejscu, dlatego postanowiłam też podzielić się nim z Wami. Każdy kto jest lub kiedykolwiek był na masie wie, jak to jest. Duża ilość kalorii i objętość posiłków sprawia, że unikam warzyw, które jeszcze dodatkowo mnie zapychały. Dopiero po pewnym czasie, kiedy pojawiły się u mnie problemy zdrowotne, przeanalizowałam swoją dietę i zauważyłam, że błonnika w niej to tyle co kot napłakał. Nigdy nie zażywałam probiotyków, fermentowane produkty mleczne już dawno wykluczyłam, a kiszonki jem raz na jakiś czas – już nie wspominając, że ciężko teraz znaleźć dobre produkty kiszone. I organizm zaczął się buntować…

Zanim napiszę Wam trochę więcej o „pielęgnacji”, musicie wiedzieć, że jelito odpowiada za cały organizm. To ono kieruje naszą odpornością i zapobiega wielu chorobom (mowa o zdrowym jelicie). Sprawia, że pokarm dobrze się wchłania, a dieta i treningi przynoszą efekty. Jeśli nie zadbacie o nie odpowiednio, w konsekwencji możecie nabawić się nieszczelności lub o wiele poważniejszych schorzeń, jak IBS lub choroba Leśniowskiego-Crohna. Nie straszę… Albo jednak straszę, bo być może to uchroni Was przed nieprzyjemnymi konsekwencjami ! 🙂

Zatem, jak zadbać o jelito, aby cieszyć się zdrowiem i czerpać korzyści z diety i treningów ?

DSC_0222

DSC_0223

Po pierwsze, odżywianie ! To, o czym trąbi się non stop, czyli rezygnacja z przetworzonych produktów pełnych soli, tłuszczów trans i syropu glukozowo-fruktozowego. Raz na jakiś czas nie zaszkodzi, ale na co dzień już tak. Podstawą Twojej diety powinny być naturalne produkty, które sama poddasz obróbce (chyba, że mówimy o surowych warzywach lub owocach) i będziesz wiedziała, co tak na prawdę jesz. Niektórym może się to wydawać głupotą, ale śmieciowe żarcie ma ogromny wpływ na stan jelit i jest najłatwiejszym sposobem na jego uszkodzenie. Jeśli mi nie wierzysz, zajrzyj na kanał Sylwii i Akopa Szostak. Oni mają zdecydowanie większą wiedzę i doświadczenie, może Cię przekonają.

dsc_0414

Po drugie probiotyki i mowa tutaj o takich, które można dostać w aptece. Mikroflora (a właściwie mikrobiota) jelitowa jest cechą charakterystyczną danego człowieka i można by ją porównać do linii papilarnych. Dlatego, nie ma jednego skutecznego probiotyku, który byłby świetny dla każdego. Przy wyborze, weź pod uwagę to, czego oczekujesz.

dsc_0413

Od paru dni stosuję też napój Joy day. To połączenie probiotyku i prebiotyku. Występuje w różnych opcjach smakowych, które też mają konkretny, zdrowotny wpływ. Ja wzięłam miętowy, który (ponoć) ma pozytywnie wpływać na żołądek. Jedyny minus jest taki, że bardzo ciężko go dostać stacjonarnie i lepiej od razu skierować się do sklepu internetowego. Ja kupiłam TUTAJ. 

Jeśli chcesz je zażywać profilaktycznie, co powinien robić KAŻDY z nas, najlepiej kupić probiotyk wieloszczepowy, np. Sanprobi lub Vivomixx. Przy zaparciach również sprawdzą się te same probiotyki wieloszczepowe, ale przy biegunach już nie. Tutaj można zainwestować w bakterie LGG, które zawiera np. Dicoflor. Natomiast, pojedyncze szczepy przypisane są już do konkretnej choroby, jak np. Sanprobi IBS (sprawdza się tylko przy tej jednej chorobie). Jak widzicie, to wszystko nie jest takie łatwe i czasem wybór złego preparatu spowoduje więcej złego niż dobrego. Czasem trzeba szukać bardzo długo, aby znaleźć ten, który wpłynie korzystnie na Twoją mikroflorę.

Kupując probiotyk, zwróć też uwagę na to, co jest napisane na opakowaniu oraz na cenę. Dobre probiotyki są drogie. Możesz zwrócić uwagę na te po 40zł, ale są też takie rzędu 120zł. Jeśli znajdziesz opakowanie za 10zł, lepiej nie zawracaj sobie nim głowy, bo prawdopodobnie nie znajdziesz tam żadnej korzystnej baterii. Kolejnym elementem są wypisane konkretne nazwy bakterii. Jeśli producent obiecuje, że jest w nim 7 bakterii to powinny być one wszystkie wypisane wraz z numerem, np. Lactobacillus Brevis W63.

dsc_0419

Oprócz porannego picia lnu, często dodaję go to potraw w ciągu dnia, głównie do omletów. Nadal (przez dużą ilość kalorii) mam spory problem z jedzeniem dużej ilości warzyw, dlatego przynajmniej w ten sposób mogę zapewnić sobie odpowiednią dawkę błonnika w ciągu dnia. To też dobry sposób na przemycenie go w diecie, jeśli macie problem z takim bezpośrednim piciem. 

dsc_0432-horz

Bardzo ważny jest sposób przyjmowania probiotyku. Jeśli robisz to źle, może on w ogóle nie zadziałać – tak, jak to było u mnie… Należy go spożywać w trakcie jedzenia i popijać zimną wodą. Dobrze, gdyby to jedzenie również nie było mocno gorące. Ważnym elementem probiotykoterami jest prebiotykoterapia. Prebiotyki są pożywką dla bakterii i to dzięki nim mogą mieć korzystne działanie w jelicie grubym. Takim prebiotykiem mogą być warzywa, babka płesznik czy len.

Ja robię to zawsze tak, że na czczo, jeszcze przed pierwszym posiłkiem, piję len lub babkę płesznik (ważne, aby utworzył się „glut” – to na nim nam najbardziej zależy). Po około 20-30 minutach jem śniadanie, w trakcie którego piję probiotyk. W ten sposób mam pewność, że zadziała tak, jak powinien.

dsc_0424

Przy okazji, chciałabym Wam jeszcze polecić książkę „Zdrowie zaczyna się w brzuchu” – świetna lektura ! Wiedza przekazana w bardzo przystępny sposób. Jak zwykle są treści, z którymi nie do końca się zgadzam, ale suma sumarum, bardzo dobra książka i można sporo się dowiedzieć. Właściwie, to chyba ona tknęła mnie do takiego pogłębienia wiedzy w tym zakresie – i bardzo dobrze !

Gdybym miała wskazać najważniejszy suplement, byłby to właśnie probiotyk i według mnie, każdy powinien dbać o jelita. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak mocno obciążony jest organizm przez treningi, dlatego osoby aktywne powinny na to zwrócić szczególną uwagę. Dla mnie to teraz temat numer jeden ! Czytam książki, artykuły, wyszukuję badania i zapisuję się na szkolenia. Dotarło do mnie, że wszystko zaczyna się w jelitach i bez ich prawidłowej funkcji nie będzie ani zdrowia, ani efektów. Wydaje mi się, że wyczerpałam ten temat, ale jeśli macie jeszcze jakieś pytania to zostawcie je w komentarzu.

About The Author: Roksana

Studentka dietetyki, z zamiłowaniem do blogowania, fotografii i mody. Uwielbia podróże. Kiedyś poleci do NY i przebiegnie wzdłuż rzeki Hudson - jedno z wielu marzeń. Wszystko co robi, robi na 200%, wkładając w to całe serducho. Mam nadzieję, że to zauważycie :)

Comments

9 + 10 =

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 + ten =