ŚWIĄTECZNY PASZTET Z KURCZAKA I WARZYW

Wiem, że Wigilia już jutro, ale ja mam dla Was jeszcze obiecany przepis na pasztet drobiowy. Już spróbowałam i jest przepyszny ! W Wigilię jemy jarskie potrawy, ale na pierwszy i drugi dzień Świąt na spokojnie zdążycie go zrobić. Zostawiam Was z przepisem i lecę pichcić dalej. W planach jest jeszcze piernik (z tego przepisu), sałatka z ziemniaków i wędzonego pstrąga, chleb (z tego przepisu), no i makowiec, który tylko trzeba rozmrozić – mam nadzieję, że będzie smaczny 🙂

Składniki:

  • 350g piersi z kurczaka
  • 250g wątróbki drobiowej
  • 3 średnie marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1 mały seler
  • 2 cebule
  • 3 jajka
  • liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach, sól
  • dodatkowo wykorzystałam mieszankę przypraw do pasztetu, ale możecie też skomponować własną mieszankę

Mięso i wątróbkę oczyść i pokrój na większą kostkę. Marchew, pietruszkę, seler i cebulę obierz, a następnie pokrój na mniejsze kawałki. Wszystko to włóż do większego garnka, dodaj liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i sól, a następnie zalej wodą. Gotuj do momentu, aż warzywa będą miękkie – mięso i wątróbka będą gotowe wcześniej. Całość dobrze wystudź, a następnie przełóż do większej miski.

Całą masę bardzo dokładnie zblenduj i dodaj przyprawy – gotową mieszankę lub poszczególne przyprawy oddzielnie. Żółtka jaj oddziel od białek i dorzuć do masy, a białka ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli. Do masy mięsno-jarzynowej wlej 2 łyżki wody GAZOWANEJ, dodaj pianę z białek i bardzo delikatnie wymierzaj – tylko do czasu, aż składniki się połączą. Masę przełóż do keksówki wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Piecz 90 minut w 90 stopniach. Poniżej brytfanki, w której był pasztet położyłam jeszcze małą miseczkę z wodą, aby pasztet po upieczeniu nie był suchy. Zanim wyjmiecie go z brytfanki, musi całkowicie wystygnąć !

Taki pasztet to praktycznie samo białko, trochę tłuszczów (z wątróbki i jajek) oraz błonnika z warzyw. To zdecydowanie lepszy wybór, niż jakiś kupny, w którym tak na prawdę, nie wiadomo co siedzi. Być może wydaje Wam się, że jest pracochłonny, ale przygotowanie jest bardzo szybkie. Trzeba na niego jedynie trochę poczekać podczas pieczenia i później, aż wystygnie. Obiecuję, że zdążycie go jeszcze zrobić na Święta ! 🙂

Dajcie znać, jakie Wy potrawy szykujecie na Świąteczny stół ! Może korzystaliście z jakiś moich przepisów ? 🙂

About The Author: Roksana

Studentka dietetyki, z zamiłowaniem do blogowania, fotografii i mody. Uwielbia podróże. Kiedyś poleci do NY i przebiegnie wzdłuż rzeki Hudson - jedno z wielu marzeń. Wszystko co robi, robi na 200%, wkładając w to całe serducho. Mam nadzieję, że to zauważycie :)

Comments

sixteen − one =

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 + one =