WRZESIEŃ BEZ SŁODYCZY – PODEJMIJ WYZWANIE !

Nareszcie (choć na pewno nie każdy jest z tego powodu zadowolony) mamy wrzesień ! A wraz z początkiem września, tak jak Wam obiecałam, wyzwanie „miesiąc bez słodyczy”. Ja jestem strasznie podjarana… Co prawda, nie mam już problemu ze słodkościami i te sklepowe jem bardzo, bardzo rzadko, ale chętnie pomogę i wesprę Was. Wiem, że słodycze są ogromnym problemem i wiele osób próbuje się z nim uporać, ale nie wychodzi. Mam nadzieję, że za miesiąc wszystkie napiszecie „udało się” !

Cała akcja będzie się toczyła na Facebooku. Codziennie będę dodawała nowy wpis z tekstem bardziej merytorycznym, przepisem lub jakiś luźniejszy, żeby dowiedzieć się, jak Wam idzie. W ten sposób będę też odliczała dni do końca. Od siebie gwarantuję sporą dawkę wiedzy, inspiracji i motywacji. Od Was oczekuję przede wszystkim, zaangażowania i wsparcia. Piszcie w komentarzach, jak Wam idzie (jeśli nie idzie to też napiszcie), co zdrowego zrobiliście danego dnia, jak wygraliście z ochotą na słodkości. Takimi komentarzami na pewno zmotywujecie pozostałe uczestniczki.

Żeby zmotywować Was jeszcze bardziej, postanowiłam zrobić konkurs ! Na razie nie zdradzam, o co chodzi i jaka będzie nagroda. Powiem tylko, że warto ! Zróbcie sobie już dzisiaj zdjęcie, wykonajcie pomiary ciała i zapamiętajcie swoje aktualne samopoczucie. Możecie nawet zanotować gdzieś, jak czujecie się jedząc słodycze, jakie emocje temu towarzyszą. A ja za kilka dni zdradzę więcej i zaproszę Was do udziału w konkursie.

No to co, zaczynamy ? Chodźcie na mojego Facebooka (klik), aktywujcie się i lecimy z tematem ! Za miesiąc będziemy bardzo dumne, że dałyśmy radę. A pamiętacie, że wyrobienie w sobie nawyku trwa 3 tygodnie ? Za miesiąc nie będziecie potrzebowały sklepowych batoników, ciasteczek i lodów 🙂

About The Author: Roksana

Studentka dietetyki, z zamiłowaniem do blogowania, fotografii i mody. Uwielbia podróże. Kiedyś poleci do NY i przebiegnie wzdłuż rzeki Hudson - jedno z wielu marzeń. Wszystko co robi, robi na 200%, wkładając w to całe serducho. Mam nadzieję, że to zauważycie :)

Comments

12 − twelve =

  • Reply Kinga

    Ja na całkowitym detoksie od słodyczy i cukru jestem od ponad roku i to bez oszukiwania, także można:) Trzymam kciuki za wszystkich podejmujących wyzwanie! Od siebie dodam, że początki są cholernie trudne, że człowiek może czuć się okropnie i nie mieć energii na wejście po schodach (serio!), ale po jakimś czasie to minie i będzie tylko łatwiej.

  • Reply Ewka

    Ja dołączyłam ! Mam nadzieje, ze wytraw 🙂
    A beda moze jakies przepisy ?

    • Reply Roksana Środa

      Tak, będzie dużo przepisów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 × 3 =