PREIKESTOLEN – TAM, GDZIE FIORDY JEDZĄ Z RĘKI

DSC_0267

Lecąc do Norwegii, głównym celem było zwiedzenie popularnej kamiennej pułki w Preikestolen. Wynajęliśmy mieszkanie w miejscowości Stavanger. Tam jest też port, z którego można wyruszyć na wycieczkę. Poniżej wrzucam tabelę, z której dowiecie się w jakich terminach i godzinach odpływają promy. Rejs trwa około 40 minut i następnym przystankiem jest Tau, gdzie trzeba przesiąść się na busa. My, kupując bilety, zdecydowaliśmy się na „pakiet”, czyli prom + autokar w obie strony. Koszt takiego biletu to 300 koron, czyli ok. 150zł. Wsiadacie do busa i po 20 minutach jesteście już na parkingu u podnóża góry. I teraz zaczyna się zabawa… 🙂

bus

DSC_0221

DSC_0228

Do pokonania mamy jakieś 4km w jedną stronę. Już po przejściu kilku metrów przypomniałam sobie, jak bardzo nie lubię chodzić po górach ! Podejście było zabójcze, serio… Na szczęście później było już tylko lepiej, a trudniejsze momenty wynagradzały widoki, które zapierają dech w piersiach. Poza niewielkimi odcinkami szło się całkiem przyjemnie, szczególnie że, trafiliśmy na super pogodę. Co prawda było w granicach 8 stopni, ale towarzyszyło nam słońce, więc pod górę zdejmowaliśmy wszystkie wierzchnie ubrania…

5

DSC_0240

DSC_0244

Cała droga przygotowana jest świetnie pod turystów. Z kamieni i ogromnych głazów ułożone są schody, albo tak, jak na powyższym zdjęciu, prosta droga. Momentami można też spotkać drewniane mostki, pod którymi płynie źródełko lub bardzo strome, kamienne płyty, z których trzeba się zsunąć (albo wdrapać) – na szczęście, takich nie było zbyt wiele.

DSC_0257

DSC_0261

Jak możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu, zdarzały się też fragmenty, które nie były takie łatwe do pokonania… W tym miejscu skały były tak oblodzone, że bez łańcuchów nie byłoby jakichkolwiek szans na przejście. Chyba, że na kolanach… 🙂

DSC_0258

Przez cały czas wędrówki towarzyszą nam takie widoki… Raj !

DSC_0295

DSC_0296

Gdybyście mieli kiedykolwiek w planach taką wycieczkę, zwróćcie uwagę na kilka rzeczy:

  • Przede wszystkim, pogoda. Tak, jak pisałam powyżej, trafiliśmy na super dzień, a mimo to momentami było ślisko i niebezpiecznie. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie iść tamtędy zimą, albo w deszczu… Lepiej sprawdźcie pogodę wcześniej i na wszelki wpadek wieczorem, poprzedniego dnia.
  • Buty z porządną podeszwą ! Taką, która zapewni Wam stabilność. 90% drogi do pokonania do skały i kamienie, niesamowicie śliskie, strome i ostre…
  • Załóżcie na siebie kilka przewiewnych warstw. Moje ubranie, podczas tej kilkugodzinnej wędrówki, zmieniało się kilka razy. Momentami było tak gorąco, że musiałam wszystko zdejmować, a już po chwili słońce zachodziło za chmurami i robiło się strasznie zimno. Poza tym, siedząc na szczycie tak strasznie przemarzłam, że w drodze powrotnej nie czułam palców u dłoni u stóp.
  • Dlatego, nie zapomnijcie spakować czapki i rękawiczek !! Na początku też myślałam, że to spora przesada, ale teraz wiem, że bez rękawiczek namarudziłabym się za wszystkie czasy.
  • Parasol albo dobra, przeciwdeszczowa kurtka też powinna znaleźć się w waszej walizce.

Komu nie polecałabym wędrówki ? Przede wszystkim nie zabierajcie dzieci… Droga jest dość trudna i długa. Co prawda, mijaliśmy chyba dwie rodziny z małym dzieckiem, ale ja bym się nie odważyła. Po drugie, dobrze przemyślcie tę decyzję, jeśli macie jakiekolwiek problemy z kolanami. Nigdy nie miałam problemów ze stawami, a w drodze powrotnej odczuwałam już taki ból, że miałam ochotę tylko dojść do mety. Kolana cierpią, strasznie ! Poza tymi dwoma przypadkami polecam każdemu, bez wyjątku ! 🙂

DSC_0263

DSC_0252

12

11

DSC_0296

Nie wyobrażam sobie być w tamtych okolicach i nie wdrapać się na szczyt ! Genialne miejsce i jeszcze lepsze widoki, a po takim wysiłku i przejściu kilku kilometrów… Zrobienie tych kilku zdjęć na szczycie – bezcenne. W internecie dostępne są też jednodniówki do Norwegii i według mnie to świetna opcja, jeśli chcielibyście zobaczyć Preikestolen. Lot jest bardzo krótki i spokojnie można całą wycieczkę zamknąć w czasie tych kilkunastu godzin, a koszty diametralnie maleją.

Jeśli macie jeszcze jakiekolwiek pytania dotyczące wycieczki, zostawcie je w komentarzu i postaram się na wszystkie odpowiedzieć.

About The Author: Roksana

Studentka dietetyki, z zamiłowaniem do blogowania, fotografii i mody. Uwielbia podróże. Kiedyś poleci do NY i przebiegnie wzdłuż rzeki Hudson - jedno z wielu marzeń. Wszystko co robi, robi na 200%, wkładając w to całe serducho. Mam nadzieję, że to zauważycie :)

Comments

twenty − eight =

  • Reply krzysztof_wachol_89

    Jejku, jakie przepiękne widoki! Marzy mi się podróż do Norwegii, by podziwiać piękno przyrody 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 × four =