POLSKIE MARKI SPORTOWE, KTÓRE SPRAWDZIŁAM

Początkowo, miałam przygotować wpis z serii przegląd sportowy – tutaj znajdziecie wszystkie posty z tej serii. Ale pomyślałam, że wezmę pod uwagę tylko te marki, które sama przetestowałam. Często pytacie, jakie legginsy polecam, czy ten biustonosz jest dobry, a czy polecam te bluzy… Tutaj znajdziecie odpowiedzi na te pytania ! Uwielbiam marki zagraniczne, mam wrażenie, że stawiają na jakość. Ale staram się wspierać nasz rynek i zawsze chętnie testuję polskie ubrania. Choć nie zawsze dobrze na tym wychodzę…

Gym hero to stosunkowo młoda firma, która bardzo szybko się rozwija – podziwiam i kibicuję ! Zaczynali od gadżetów sportowych, jak kubki i shakery, aż doszli do produkcji ubrań. Jako pierwsze kupiłam legginsy i na tym się skończyło. Wyglądały super (cała kolekcja bardzo mi się podobała) i po wyjęciu z paczki byłam bardzo zadowolona. Czar prysnął po pierwszym założeniu. Nie trzymały się w talii (mimo wyższego stanu) i co chwilę musiałam je poprawiać. Były bardzo mało elastyczne – to tego stopnia, że przy niektórych ćwiczeniach czułam się bardzo niekomfortowo. I to, co denerwowało mnie najbardziej – po kilku użyciach zaczęły się przecierać i np. przy przysiadach prześwitywały.

Miałam duże oczekiwania i nadzieję, ale muszę to napisać – zawiodłam się. Te legginsy pochodzą ze starej kolekcji i od tej pory pewnie wiele się zmieniło. Ale tak już mam, że jak raz się zawiodę to drugi raz już nie kupię. Być może skuszę się kiedyś na stanik lub top, ale nie legginsy. A może macie coś z nowej kolekcji Gym Hero i zmieniło się coś na lepsze ?

Kolejną marką jest Another, z której zamówiłam legginsy i bieliznę. Pokochałam ich od pierwszego założenia legginsów ! Na pewno nie raz widzieliście je na moich zdjęciach i chyba nie przesadzę, jak powiem, że są idealne. Mocno przylegają, a jednocześnie są bardzo elastyczne i nie utrudniają ruchów. Nie prześwitują, nie przecierają się. To jedyne legginsy, które mam tak długo i nadal są w idealnym stanie. To znaczy, byłyby, gdyby Fado nie wziął ich w obroty. Zrobił małą dziurkę na nodze, ale nadal z nich korzystam. Jak nie na treningu to w domu !

Przed chwilą zajrzałam na ich stronę i niestety, nie pojawiło się nic nowego. Cały czas wisi ta sama kolekcja, która była rok temu. A szkoda, bo chętnie kupiłabym coś nowego, gdyby utrzymali tę jakość na poziomie.

Moja ulubiona, sportowa marka – PLNY lala – na pewno kojarzycie ! W ich ofercie można znaleźć różne ubrania i dodatki, nie tylko sportowe, ale nie mogłam o nich nie wspomnieć. Mam kilka koszulek, body, bieliznę i 2 stroje kąpielowe. Jeszcze ani razu się nie zawiodłam. Wszystko jest najwyższej jakości – od materiału, po wykonanie. Stroje kąpielowe nie przecierają się i nie wybielają (co bardzo często się spotyka). Dla mnie jedynym minusem jest to, że materiał wybierany do produkcji koszulek niesamowicie się mnie. Założę i po kilku minutach już widać odznaczenia, ale to nic ! Ja jestem niesamowicie zadowolona z ich ubrań i mam nadzieję, że cały czas będą się pięli w górę, bo zaplecze mają rewelacyjne.

Poza tym, czasem można trafic na świetne promocje. Wyobrażacie sobie, że ten kultowy, różowy strój kąpielowy kupiłam za 39zł ?!

 

Markę Patriotic odkryłam niedawno i z ich oferty najbardziej spodobały mi się bluzy. Bez zbędnych grafik i takie, które założę nie tylko do sportowej stylizacji, ale też do bardziej eleganckiego płaszcza – to jest super ! Zamówiłam bluzę, legginsy i kombinezon dresowy (z myślą o kilkunastogodzinnym locie samolotem). Jestem bardziej zadowolona, niż nie. Bluza jest świetnej jakości i bardzo ciepła – na aktualną pogodę się nie nadaje, ale na chłodną jesień i zimę będzie, jak znalazł. Poza tym, tak jak wspominałam, świetnie pasuje do szarego, eleganckiego płaszcza. Kombinezon jest ekstra i jeśli lubicie takie ubrania do polecam. Niesamowicie wygodny i bardzo dobrej jakości. Zmartwiły mnie trochę legginsy, bo lekko prześwitują. Co prawda, bardzo dobrze leżą i są elastyczne, ale trzeba założyć bieliznę o neutralnym lub podobnym kolorze.

Z tego co wiem, to wprowadzają nową kolekcję (legginsy też będą), więc chętnie je przetestuję. Wzory i kroje są bardzo fajne, jakość w większości również, dlatego mam nadzieję, że nowa kolekcja mnie zaskoczy i zamówię coś jeszcze.

To chyba tyle z polskich marek, które miałam okazję przetestować. Od jakiegoś czasu zabieram się już za zamówienie czegoś z Gym glamour i Wake up & Squat, ale słyszałam różne opinie i jakoś nie mogę się zdecydować. Może macie coś z ich aktualnej kolekcji ? Polecacie czy niekoniecznie ?

About The Author: Roksana

Studentka dietetyki, z zamiłowaniem do blogowania, fotografii i mody. Uwielbia podróże. Kiedyś poleci do NY i przebiegnie wzdłuż rzeki Hudson - jedno z wielu marzeń. Wszystko co robi, robi na 200%, wkładając w to całe serducho. Mam nadzieję, że to zauważycie :)

Comments

fourteen − three =

  • Reply anonim

    Powiem szczerze, że nigdy nie słyszałam o tej marce Patriotic… Ale bluza jest ekstra !

  • Reply Ewka

    Ja polecam WU&S – mają bardzo fajne legginsy, choć trochę drogie. Miałam jedno legginsy z gym hero i też sie zawiodłam. Nie wiem, może ta nowa kolekcja jest lepsza…

    • Reply Roksana Środa

      Ja też jestem ciekawa, ale jakoś nie jestem skłonna przetestować… Chyba że ktoś mi napisze, że warto ;p

  • Reply Roksana Środa

    Bluza jest świetna ! I niesamowicie ciepła, idealna na chłodne dni 🙂

  • Reply Kate

    Black Flock z #gymhero najlepsze legginsy ever. Nic nie prześwitują a materiał genialny. Ciekawa jestem wu&s…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 + 20 =