NA 22 URODZINY… 22 FAKTY O MNIE

IMG_4127

Dzisiaj mam tylko ochotę krzyknąć – hello, I’m birthday girl ! Mimo kolejnego roku na karku, lubię ten dzień. A dzisiejszy rozpoczął się lepiej niż mogłabym przypuszczać ! Z okazji mojego małego święta, przygotowałam zupełnie inny post, z którego dowiecie się trochę więcej na mój temat. 22 fakty o mnie to wpis, za który długo się zabierałam, a teraz jest ku temu okazja ! Powspominałam lata dzieciństwa i szkoły – to były świetne czasy ! Ale wierzę, że z roku na rok będzie jeszcze lepiej. Zostawiam Was z moją osobistą listą i lecę robić urodzinowy trening ! 🙂

________________________________

1. Gdy byłam mała uwielbiałam Power Rangers – nie opuściłam żadnego odcinka! Niestety, nie pamiętam już, który kolor był moi ulubionym. Podobnie sytuacja wyglądała z Janosikiem – ktoś w ogóle jeszcze pamięta ten serial ?!

2. W kupionych, gotowych kanapkach zawsze zdzierałam nadmiar masła, którego wręcz niecierpię. Mogę się tylko domyślać, jak to wyglądało… Szczególną uwagę zwróćcie na czas przeszły, bo teraz ich w ogóle nie kupuję 😀

3. Jeśli w lodówce nie mam cytryny lub octu jabłkowego do porannej wody, pomidorów i kawy to za chwilę nastąpi koniec świata. Dzień bez nich nie może istnieć.

4. Gdybym mogła cofnąć czas i coś zmienić… Nic bym nie zmieniła ! Nie żałuję chyba żadnej decyzji, którą kiedykolwiek podjęłam. A każde wydarzenie, nawet to bardzo przykre, przyniosło coś, co w późniejszym etapie okazało się przydatnych.

5. Zawsze chciałam mieć psa i nigdy nie było mi to dane… Rasa nie miała większego znaczenia, choć byłam chora na punkcie Labradorów i moja miłość trwa do dzisiaj. Co nie zmienia fakty, że bardzo chętnie wzięłabym jakiegoś psiaka ze schroniska, gdybym tylko miała taką możliwość…

6. Codziennie wieczorem piję napar z pokrzywy. Codziennie, bez wyjątku.

7. W podstawówce wpadłam na genialny pomysł napisania książki. Powstał pierwszy rozdział, który nadal leży gdzieś tam w szafce. Co prawda książki nie ma, ale kawałek duszy artysty nadal we mnie siedzi. No i w końcu powstał też „Projekt zdrowie” 🙂

8. Od dziecka, średnio kilka razy w roku, zmieniałam swoje „plany zawodowe”. Wyobraźcie sobie, że przez jakiś czas marzyła mi się jazda na śmieciarce, haha. Później była straż pożarna, medycyna, stomatologia, architektura, taniec… Aż w końcu stanęło na dietetyce, choć pewnie pominęłam jeszcze kilka innych planów.

9 . Zawsze chciałam mieć brata. A najlepsze jest to, że koniecznie musiał być starszy ode mnie.

10. W liceum, gdy nudziło mi się na lekcjach, obcinałam sobie rozdwojone końcówki. Nożyczkami do papieru. Prawda, że twórcze ?

11. Kiedyś miałam fazę na jedzenie czosnkowej bagietki z serem w połączeniu z big milkiem. Do tej pory mam jakieś ciągi do łączenia słodkiego i słonego jedzenia. Nie, nie jestem w ciąży !

12. Chciałabym zwiedzić CAŁY ŚWIAT i wierzę, że tak będzie. A najbardziej ciągnie mnie to „dzikich”, nie europejskich miejsc. Wiecie, bezludna plaża, mały domek z widokiem na Ocean i tamtejsi ludzie. Bez tłumu turystów, drogich pamiątek i przepychu.

13. W podstawówce byłam małym pulpecikiem, ciężko to sobie wyobrazić nie ? Może lepiej nie będę tutaj wstawiała zdjęć, bo wstyd, haha. Znacząco schudłam na obozie sportowym po 5 klasie podstawówki, a później już jakoś poleciało.

14. Nienawidzę śliwek w czekoladzie i czekoladek z alkoholem. Generalnie ostatnio nie przepadam za słodkim i śmieje się, że ze słodyczy najbardziej lubię steka. A pamiętacie, jak walczyłam z codziennym podjadaniem słodkości ?

15. Być może nie wyglądam, ale za dzieciaka uwielbiałam łazić po drzewach i przeskakiwać przez bramy. A każdą chwilę poświęcałam na zabawę w bazy, łapanie żab i robienie wyścigów ślimakom. Taka chłopczyca ze mnie była.

16. W przedszkolu marzyłam o wystąpieniu w „Od przedszkola do opola”. Na szczęście, w miarę szybko uświadomiłam sobie, że nie potrafię śpiewać…

17. Ale za to uwielbiam tańczyć ! Mogłabym nie schodzić z parkietu. A w szkole podstawowej chodziłam nawet na kurs. Najpierw towarzyski, a później nowoczesny. Albo odwrotnie, już nie pamiętam.

18. Kocham robić, kolekcjonować i przeglądać zdjęcia. Dla mnie to zdecydowanie najlepsza pamiątka i zawsze wszystkich męczę, żeby robili mi zdjęcia, haha. W tym roku chciałabym też przygotować foto książki z najfajniejszych podróży.

19. Kiedyś zbierałam pocztówki. I w ogóle bardzo dużo rzeczy zbierałam, a teraz już nawet nie wiem, gdzie są…

20. Wolę aparat od kamery. Zawsze wstydziłam się występów przed kamerą – tych prywatnych i publicznych. Za to od dawna przyjaźnię się z aparatem, po obu jego stronach.

21. Jestem niesamowitą makaroniarą i su… I kocham sushi. Gdybym miałam wybrać jedną rzecz, którą jadłabym codziennie, do końca życia, zdecydowanie byłoby to sushi.

22. Na koniec… Teraz czuję się na prawdę szczęśliwa, jak jeszcze nigdy !

________________________________

Już teraz chciałam Wam podziękować za wszystkie wiadomości i komentarze z życzeniami, których pojawiło się mnóstwo od poranka. Dziękuję ! Ten rok będzie niesamowity, czuję to !

About The Author: Roksana

Studentka dietetyki, z zamiłowaniem do blogowania, fotografii i mody. Uwielbia podróże. Kiedyś poleci do NY i przebiegnie wzdłuż rzeki Hudson - jedno z wielu marzeń. Wszystko co robi, robi na 200%, wkładając w to całe serducho. Mam nadzieję, że to zauważycie :)

Comments

five × 2 =

  • Reply magda

    Wszystkiego najlepszego i dalszych sukcesów w życiu osobistym i tutaj na blogu bo jest coraz lepszy

    • Reply Roksana Środa

      Dziękuję! 🙂

  • Reply Beata

    Wszystkiego co tylko sobie wymarzysz :*
    A może wstawiłabyś swoje zdjęcia z podstawówki ? Myślę, że to mógłby być świetny post o takich wspomnieniach : )))
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 + fifteen =